jaką trasę wybrać

Witajcie, Chcieliśmy ze znajomymi powłóczyć się po Turcji, ale po dyskusjach zdecydowałam się tylko ja i kumpela. Po przejrzeniu wielu stron, przewodników, studiowaniu mapy itede pojawiły się dylamaty. Pomóżcie :) 1. Mamy ok. 2 tygodni. Zdajemy się na lokalną komunikację. Koncepcja pierwsza: Stambuł, Ankara, wybrzeże morza Czarnego (to na bierny odpoczynek:))potem na południe- Erzurum - Wan - Dyarbakir-Kahta, Konyo- Stambuł Koncepcja druga: Stambuł- morze egejskie, morze śródziemne-kapadocja Którą wersję wybrać najpierw? W pierwszej żadną miarą nie potrafiłyśmy zawrzeć Kapadocji... Czy taka trasa to dobry pomysł? 2. Jak to jest z tym podróżowaniem bez męskiego towarzysza? 3. Przy założeniu że podróżujemy różnie, że śpimy też różnie (hotel, hostel, pensjonat, namiot), ile waszym zdaniem wyniesie koszt takiej wyprawy? Nasze wyliczenia mają straszliwy rozstrzał... A może zdecydować się jednak na 7+7? może zorganizowana wycieczka i hotele na riwierze nie są takie straszliwe i zmielone komercją? Z góry dzięki za pomoc :) Ewa

Fora: 

Wybór trasy

Wg mnie obie trasy są ciekawe, ale całkowicie odmienne pod względem charakteru i "stopnia trudności" jeżeli chodzi o zorganizowanie.

Trasa nr 1 jest ciekawsza dla osób, które w Turcji już były i odwiedziły te "obowiązkowe" punkty w rodzaju Efezu czy Kapadocji. Nie wiem, czy to Wasz pierwszy wyjazd do Turcji, ale jeżeli tak, to trasa może być pewnym wyzwaniem logistycznym. Trzeba też brać pod uwagę możliwości porozumiewania się - im dalej na wschód, tym słabsza znajomość języków obcych wśród Turków, trzeba więc podszkolić się chociaż w zakresie podstawowych zwrotów po turecku.

Trasa nr 2 jest bardzo zbliżona do typowych tras oferowanych przez biura podróży - i w przypadku, jeżeli się na nią zdecydujecie, to raczej doradzałabym wyjazd zorganizowany, wtedy macie zapewnione hotele i noclegi, co usprawnia zwiedzanie, a być może nawet redukuje koszty. Hoteli na Riwierze jest całe mnóstwo, więc zawsze można wybrać sobie coś, co Wam bardziej odpowiada. Wycieczki objazdowe oferuje sporo biur podróży, nie tylko to najsłynniejsze na literę T :) Zaprasza do zapoznania się z zebraną przeze mnie ofertą proponowaną przez biura w Polsce.

Bez męskiego towarzystwa możecie się doskonale obyć przy zachowaniu podstawowych, zdroworozsądkowych zasad bezpieczeństwa (np. nie jeżdżenie autostopem, niewyzywający ubiór, unikanie najtańszych hoteli itd.).

Koszty wyprawy - oj, to może być bardzo różnie, co zresztą same już wiecie. Z moich wypraw i ich uśrednionych kosztów sądzę, że trzeba się liczyć z kosztami w okolicach 1 tysiąca złotych na 1 osobę na 1 tydzień ("all inclusive").